DSC_0398

Te ciasteczka są pracochłonne, wymagają odrobinę cierpliwości, ale efekt końcowy jest tego wart. Są smaczne i efektowne.

DSC_0399

Najlepiej wałkować równe prostokąty – żeby łatwiej nakładać na siebie warstwy ciasta. Ja natomiast nie zwracałam na to uwagi i czasami było ciężko utrzymać roladę w ryzach. Za to powstał ciekawszy wzór w przekroju.

DSC_0395

Wzorowałam się przepisem z tej strony.

DSC_0397-2

Potrzebujemy:

ok.600g mąki
1 jajko (+1 żółtko do zmazania ciasta)
50ml mleka
1 łyżka miodu
80g cukru pudru (wg autorki powinien to być zmielony brązowy cukier – chodzi o nadanie koloru ciastu, ja dałam zwykły)
250g miękkiego masła
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
odrobina kakao, na czubku noża – żeby nadać ciastu beżowy kolor

kakao do smarowania poszczególnych płatów ciasta
cukier brązowy do posypania ciastek

Przygotowanie:

Wymieszałam mąkę z proszkiem do pieczenia i odrobiną kakao.
Jajko ubiłam z cukrem. Następnie dodałam miód, wlałam mleko i masło. Kiedy składniki się połączyły wsypałam powoli mąkę i zagniotłam ciasto. Uformowałam je w dysk i odłożyłam do lodówki na 1 godzinę.
Po godzinie wyciągnęłam ciasto z lodówki. Oderwałam kawałek ciasta. Wielkość zależy od Was – to będzie środek pnia. Należy uformować z niego wałek o długości ok. 27-30 cm. Następny kawałek ciasta rozwałkowałam cienko, posmarowałam kakao i owinęłam przygotowany wcześniej wałek. Kawałków ciasta nie trzeba niczym zmazywać, one się przyklejają do siebie. Postępowałam podobnie z pozostałym ciastem. Przygotowane zrolowane ciasto zawinęłam mocno w folię i schowałam do lodówki na kilka godzin.
Po tym czasie odwinęłam je z folii, Posmarowałam żółtkiem wymieszanym z wodą, posypałam cukrem i pokroiłam w plasterki i piekłam w piekarniku nagrzanym do 180 st C. do zezłocenia.
Smacznego!

Continue Reading
DSC_0029-2

Są pewne rodzaje ciast, które każdy miłośnik naszych tradycyjnych wypieków, powinien mieć w swojej książce z przepisami. Nie brownie, nie ciasto potrójnie czekoladowe, a naszego poczciwego murzynka. Ciasto, które nie…