DSC_0029-2

To bułki mojego dzieciństwa. Jedną z rzeczy, których brakuje mi w Kalifornii jest dobre pieczywo. Czasami nienajgorszy chleb kupimy w Whole Foods lub Farmers Marketach, ale te ostatnie są dostępne tylko jeden dzień w tygodniu. Naprawdę dobry, ciemny chleb zdarza się w sklepach rosyjskich, ale znika on bardzo szybko, bo nawet Amerykanie i inne nacje poznali się na naszych dobrych wypiekach. Dlatego tak popularne tutaj jest wypiekanie swojego chleba. W sklepach są dostępne wszystkie rodzaje mąk – od zwykłej pszennej, poprzez wysokoglutenowe, kamut, orkisz, samopszę, masę mąk bezglutenowych do właśnie mąki graham, z której upiekłam bułeczki grahamki.

Przepis znalazłam na stronie smakowitychleb.pl. Przepis odrobinę zmieniłam, dodałam więcej wody, ponieważ ciasto było bardzo twarde, na początku nie chciało się uformować w kulkę. Za drugim razem dodałam więcej mąki pszennej i więcej wody a mniej mąki graham. Smakują jak z czasów, kiedy byłam mała. Z małymi modyfikacjami są bardziej miękkie, sprężyste – po prostu idealne.

DSC_0023-2

DSC_0026-2

DSC_0030-2

Potrzebujemy:

300 g mąki graham
200 g mąki pszennej chlebowej
ok. 300-330 ml ciepłej wody (jeżeli wody jest za mało, można dodać więcej)
25 g otrębów pszennych
2 łyżeczki suchych drożdży
szczypta soli

woda do spryskania bułek

Pieczemy:

Do miski miksera przesiałam mąki, dodałam sól, drożdże i otręby. Suche składniki wymieszałam ze sobą i wlewałam stopniowo wodę. Zaczęłam od 300 ml, bo już wcześniej piekłam te bułki i wiedziałam, że 280 ml to zdecydowanie za mało, mimo że zmieniłam proporcje mąk. Ok. 330 ml to w sam raz na takie proporcje suchych składników, aczkolwiek mąka i otręby mogą się różnić, więc wodę wlewaj ostrożnie. Zagniecione ciasto przełożyłam do miski i dałam mu czas na podwojenie objętości. Następnie zagniotłam ciasto jeszcze raz delikatnie i podzieliłam je na małe bułeczki. Ilość bułek zależy od tego jak dużo i jakiej wielkości bułki chcecie. Uformowane grahamki odstawiłam do ponownego urośnięcia. 10 minut przed włożeniem ich do nagrzanego do 200 st C piekarnika nacięłam je wzdłuż ostrym nożem. Bezpośrednio przed pieczeniem posmarowałam je delikatnie wodą. Piekłam je około 20 minut, ostudziłam na kratce.
Smacznego!

Facebook Comments
Continue Reading
DSC_0029-2

Są pewne rodzaje ciast, które każdy miłośnik naszych tradycyjnych wypieków, powinien mieć w swojej książce z przepisami. Nie brownie, nie ciasto potrójnie czekoladowe, a naszego poczciwego murzynka. Ciasto, które nie…
DSC_0115-2

Kolejna pozycja z niesamowitej książki Ewy Aszkiewicz Słodka kuchnia polska. Oczywiście, najlepsze pączki robi moja babcia, ale te też są obłędne. Puszyste, delikatne, niezbyt słodkie. Najlepiej zapewne smakowałyby z konfiturą…
DSC_0300-2

Tym razem mój mąż rządził w kuchni. Przygotował dla nas deser. Żeby każdy mógł zjeść wybór padł na tapiokę w ziarenkach. Po przejrzeniu wielu przepisów zdecydowaliśmy się na przepis z…

Dieta bezglutenowa od dłuższego czasu wzbudza kontrowersje. Śmiało można powiedzieć, że mamy dwa obozy - tych, którzy uważają, że gluten to diabeł wcielony i tych, którzy nie widzą w glutenie…
DSC_0334-2

Łosoś w sosie glazurowanym wygląda niepozornie, ale smakuje zaskakująco. Ma dosyć intensywny smak sosu, który kontrastuje z delikatnym łososiem. Sam sos można wykorzystać do innych dań, np jako składnik kuleczek mięsnych,…