Dieta bezglutenowa od dłuższego czasu wzbudza kontrowersje. Śmiało można powiedzieć, że mamy dwa obozy – tych, którzy uważają, że gluten to diabeł wcielony i tych, którzy nie widzą w glutenie nic złego. Obozu środka nie widać, jest za bardzo zakrzyczany przez te dwa pozostałe. Ja należę do obozu środka. Przez 11 lat mój mąż był na diecie bezglutenowej, razem unikaliśmy glutenu przez lat 8. Uczyliśmy się tej diety dosyć długo, bo jest ona dosyć trudna, a gluten kryje się wszędzie i pod wieloma nazwami.
Glutenu unikają osoby chore na celiakię, z nietolerancją na gluten, alergią na gluten, z chorobami autoimmunologicznymi (do nich należy choćby nadwrażliwość na gluten – celiakia) – chociaż z chorobami auto  nie wszyscy lekarze są zgodni co do zasadności stosowania diety i zazwyczaj u nich porada brzmi: pomaga to stosuj dietę, nie pomaga to nie stosuj, oraz osoby, które chcą prowadzić zdrowszy tryb życia. Tu bym polemizowała, ale każdy ma swój wybór i podejmuje swoje decyzje.

Gdzie czai się gluten? Gluten czai się praktycznie wszędzie. Może usystematyzujmy sobie wiedzę i odpowiedzmy na pytanie czym jest gluten.
Gluten to białko (a w zasadzie mieszanina białek) występujące w zbożach (pszenicy, życie i jęczmieniu).
W związku z powyższym gluten znajduje się w każdym ze zbóż, które wymieniałam wyżej, a także ich odmianach. Tak więc gluten znajdziemy w orkiszu również.

  1. Glutenu szukajmy w zbożach:
    -we wszystkich odmianach pszenicy: tzn, w kamucie, w orkiszu też, mimo zachwalania tych odmian jako super zdrowe i wspaniałe dla zdrowia. Orkisz zawiera gluten lepiej przyswajalny, ale jest go dużo więcej niż w “zwykłej” odmianie pszenicy; oczywiście, można na własną odpowiedzialność sprawdzić czy orkisz nam nie szkodzi, ale to ciągle jest zboże zawierające gluten i szkodzące osobom na diecie bg
    -w jęczmieniu
    -w życie
    -w produktach ubocznych powstałych z tych zbóż – czyli mąki, skrobie, kasze (kasza jęczmienna, kasza pęczak czy perłowa -jęczmienne, kasza manna, kuskus, bulgur)
    -skrobie modyfikowane – jeśli nie ma adnotacji z czego powstała produkt powinien być bg wg polskiego prawa, niemniej, pod taką nazwą może kryć się gluten
  2. Syrop glukozowo-fruktozowy zazwyczaj pozyskiwany jest z kukurydzy lub z ziemniaków. W Polsce natomiast spotykałam pszeniczny. Zawsze był oznaczany, więc z rozpoznaniem nie było problemu.
  3. W ekstrakcie drożdżowym, nośniku smaku i aromatu.
  4. Hydrolizat białkowy, roślinny

Gluten znajdziemy produktach, których byśmy nie podejrzewali o romans z nim. No bo kto pomyśli o tym, że w śmietanie albo torebce pieprzu czy przyprawie do piernika możemy spotkać skrobię modyfikowaną lub skrobię pszenną? Robiąc zakupy z osobą na diecie bg oglądajmy dokładnie te produkty:

*kukurydziane płatki śniadaniowe, które mogą zawierać słód, lub być po prostu zanieczyszczone glutenem
*herbatę, która może zawierać nośnik smaku z glutenem (np. słód)
*napoje gazowane i niegazowane, barwione karmelem lub słodzone słodem
*niektóre alkohole
*przyprawy jednorodne i mieszanki przypraw
*jogurty i inne przetwory mleczne (zagęszczane skrobią modyfikowaną lub pszenną, słodzone słodem)
*mrożonki, które są posypywane często skrobią pszenną, żeby się nie sklejały w trakcie mrożenia
*bakalie są często oprószane skrobią pszenną, żeby się nie sklejały i nie wysychały (w tym samym celu często są powlekane woskiem pszczelim)
*gotowe kostki rosołowe i do sosów, zawierają skrobię pszenną lub modyfikowaną jako zagęstnik, ekstrakt drożdżowy jako nośnik smaku
*gotowe sosy i dresingi do sałatek
*słodycze – czekolada, wyroby czekoladopodobne, również takie, do których oryginalnie nie dodaje się glutenu (jedna linia produkcyjna, próba oszczędności)
*wędlina – ekstrakt drożdżowy jako nośnik smaku, do kiełbas często jest dodawana mąka jako wypełniacz
*zupy w proszku, budynie, kisiele, galaretki
*tanie, przetworzone jedzenie
*tradycyjny chleb i makaron
*leki
*landrynki, gumy do żucia
*produkty bez kłosa, bez licencji, bez certyfikatu
*produkty, które są produkowane na jednej linii produkcyjnej z produktami zawierającymi gluten
*produkry zawierające śladowe ilości glutenu

Często produkty, które z zasady są bezglutenowe mogą zawierać gluten, bo w trakcie pakowania czy transportu zostały nim zanieczyszczone.
To, że produkt jest bio czy eco i organic wcale nie oznacza, że jest bez glutenu.
Oczywiście, nie wymieniłam wszystkich produktów, bo jest ich zbyt dużo. Zawsze najważniejsze jest czytanie etykiet i brak zaufania do producenta, jeżeli skład jest zbyt długi.
Należy pamiętać, że producenci zmieniają skład swoich produktów, zmieniają opakowanie, zmieniają się wymogi co do oznakowywania produktów. Za każdym razem należy czytać etykiety zanim włożymy produkt do koszyka.
Przy stoisku z wędlinami czy serami, tam, gdzie nie mamy możliwości przeczytania składu, ekspedientka ma obowiązek podania nam składowych produktu, który nas interesuje.
W internecie istnieje sprawdzone Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej. Tam można uzyskać wiele sprawdzonych informacji.

Facebook Comments
Continue Reading
DSC_0334-2

Łosoś w sosie glazurowanym wygląda niepozornie, ale smakuje zaskakująco. Ma dosyć intensywny smak sosu, który kontrastuje z delikatnym łososiem. Sam sos można wykorzystać do innych dań, np jako składnik kuleczek mięsnych,…
DSC_0032-2

W kuchni polskiej się przyjęło, że obiad bez zupy nie jest pełnoprawny. Co prawda, dzisiaj, kiedy czasu mamy coraz mniej, coraz częściej odchodzimy od tej złotej zasady i stawiamy na jedno…
DSC_0014-2

Ватрушки - bardzo popularne za naszą wschodnią granicą. A my lubimy to co słodkie, smaczne i delikatne, więc wykorzystałam przepis z tej strony. Kiedy za oknem leje już trzeci tydzień,…