DSC_0359

To jedna z moich ulubionych metod pieczenia. Solidny garnek, wysoka temperatura piekarnika i pewność, że chleb się uda. Zawsze towarzyszy idealna, chrupiąca skórka i miękki miąższ.

DSC_0358

Chleb, który chcę Wam zaproponować dzisiaj jest idealny z wielu powodów. Po pierwsze – jest pyszny. Po drugie – wymaga minimalnego nakładu pracy. Po trzecie – możemy przygotować ciasto nawet 5 dni przed pieczeniem i przechowywać je w lodówce. Im dłużej ciasto dojrzewa, tym jest bardziej wyraziste w smaku. Im szybciej je pieczemy, tym jego smak jest delikatniejszy.
Przepis pochodzi z mojego ulubionego czasopisma Bake from scratch.

DSC_0362

DSC_0364-2

Potrzebujemy:
1 szklanka to ~240 ml
1 łyżeczka to 5ml

380g mąki chlebowej
130g pełnoziarnistej mąki pszennej
1 łyżeczkę (lub do smaku) soli koszernej
7g suchych drożdży (2 1/2 łyżeczki)
ok 1 1/3 szklanki +2 łyżki wody – zawsze sprawdzam ile ciasto potrzebuje wody, czasami mąka jest mniej lub bardziej wilgotna i wtedy wody potrzebujemy mniej lub więcej

Przygotowanie:

Ciasto na chleb można zamiesić ręcznie w dużej misce. Natomiast ja zazwyczaj używam dzieży miksera stojącego. Wsypuję do niego wszystkie składniki i mieszam je mikserem mieszadłem płaskim – nie hakiem – do połączenia składników. Następnie przekładam je do miski, w której będzie wyrastać najpierw ok. 2 godzin w temperaturze pokojowej, a następnie w lodówce, co najmniej 2 godziny a najlepiej całą noc.
W lodówce chleb można przechowywać do 5 dni. Tak jak wspomniałam wcześniej, im dłużej chleb odpoczywa, tym bardziej rozwija się jego smak.
Po wyciągnięciu chleba z lodówki, musi mieć czas na ponowne wyrośnięcie i odpoczęcie – zajmuje to ok. 1 godzinę.
W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 260 st C z garnkiem w środku. Do gorącego garnka wkładamy wyrośnięty chleb i wkładamy go do piekarnika. Zmniejszamy temperaturę do 230 st C. i pieczemy chleb przez 25 minut. Po tym czasie ściągamy pokrywkę i pieczemy chleb przez kolejne 10 minut.
Chleb po upieczeniu studzimy na kratce.
Z krojeniem chleba powinniśmy poczekać aż ten wystygnie, ale to już jest misja niemożliwa do wykonania w moim domu. Taki chleb najlepiej smakuje z masłem, miodem i domowym dżemem.
Zapraszam!

Continue Reading

DSC_0148

Kiedy te bułki rosły w piekarniku, byłam przekonana, że będą waciane i bez smaku. Takie typowe, sklepowe. Puchate są bardzo i niezwykle delikatne w smaku. Mój niejadek zjadł 2 dosłownie…
DSC_0072

Okazuje się, że nie w każdej części Polski znane są te bułki. Na przykład w Małopolsce, gdzie mieszkał mój mąż, znajomi nie bardzo wiedzieli o czym mówię. Za to w…
DSC_0477

Domowy chleb to ten rarytas, którego nie umiem sobie odmówić. W dobie mody na low carb i keto, wszystko co bezglutenowe, moja rodzina jest zdecydowanie chlebowa. I o ile nasz…
DSC_0291

Dawno nie zamieszczałam przepisu na pieczywo. A przecież piekę, odkopuję stare przepisy, poznaję nowe. O ile mogę sobie odmówić słodyczy, ciast i kilku innych pyszności, to kanapka ze świeżym chlebem…
DSC_0467

Próbujemy nowych smaków, szukamy nowych przepisów i modyfikujemy je pod swoje upodobania. Ja znalazłam przypadkiem ciekawe krakersy/chlebki zapychacze i pomyślałam, że po małej zmianie przepisu mogą nam posmakować. Nie myliłam…
DSC_0209-2

Jestem typem lenia, zwłaszcza w kuchni. Jeśli mogę zrobić smaczne bułeczki, które nie wymagają ode mnie zbyt dużo pracy, to to jest to! Zwłaszcza, jeśli jest to niedzielny, słoneczny poranek.…