DSC_0109

Nie jestem fanką bakalii. Jednak od niedawna, dwa razy w roku, zwłaszcza w Boże Narodzenie, lubię drożdżowe ciasta z dużą ilością suszonych owoców. Oczywiście rodzynki nie znajdują miejsca w moich wypiekach, zamieniam je żurawiną, niemniej jednak cudowne keksy i ćwibaki, strudle i stolleny goszczą wtedy na moim stole. Nie wiem czy ja też zaczęłam przemawiać ludzkim głosem w tym szczególnym czasie, a może się starzeję, jednak zaczynam doceniać i te smaki…

DSC_0107

DSC_0105

DSC_0106

Dzisiaj upiekłam cudowny i aromatyczny stollen. Klasyczne, drożdżowe, pełne bakalii, nadziewane marcepanem ciasto. Niezwykły zapach unosił się przez cały czas, od kiedy tylko zaczęłam przygotowania. Najpierw pachniały bakalie i rum, potem drożdże, następnie domowy marcepan a na koniec piekące się w piekarniku ciasto. Ciasto jest niezwykle kolorowe od różnobarwnych owoców.
Wymaga ono trochę więcej pracy, pamiętania o namoczeniu owoców, ale każdy wypiek jest wymagający. Nasze strucle makowe, pierniki również. Na tym też polega magia świąt. Że do ich przygotowania wkładamy więcej pracy i serca niż zwykle.

DSC_0090

DSC_0097

DSC_0099

Ciasto ma tę właściwość, że im dłużej odpoczywa, tym jest smaczniejsze. Można je przygotować nawet dwa tygodnie wcześniej. Tym bardziej jest to zachęcające, wiemy, jak dużo pracy jest zawsze przed świętami. Ten wypiek możemy przygotować wcześniej, zawinąć w foliową torebkę, schować do szafki i chronić przez około 2 tygodnie.

DSC_0108

DSC_0110

Potrzebujemy:

2 1/2 szklanki suszonych owoców (można dać więcej, bo giną po wyrośnięciu ciasta) – ja dałam kiwi, ananasa, żurawinę, brzoskwinie, papaję, mango
1/2 szklanki migdałów
1/2 szklanki rumu
1 łyżka i 2 łyżeczki suszonych drożdży
3/4 szklanki ciepłej wody
4 łyżki cukru
500g mąki pszennej (nie wsypuję wszystkiego od razu)
szczypta soli
ok. 110-120 g masła o temperaturze pokojowej
1 jajko
ziarenka z 1 laski wanilii lub ekstrakt wanilii
skórka z 1 pomarańczy
3/4 szklanki marcepanu (np. ten)
cukier puder do posypania

Przygotowanie:

Kiwi, ananasa, brzoskwinie, papaje, mango pokroiłam w drobną kostkę. Razem z żurawiną wsypałam je do miski i zalałam rumem. Odłożyłam na kilka (przynajmniej 8) godzin do nasiąknięcia.
W misce wymieszałam składniki na zaczyn. Drożdże zalałam wodą i wymieszałam z 1 łyżką cukru. Odstawiłam na 10 minut.
W międzyczasie przygotowałam mąkę, przesiałam ją razem z solą.
W średniej misce ubiłam jajka z pozostałą ilością soli i wanilią.
Do rozczynu dodałam jajka, mąkę (partiami) i zagniatałam ciasto. Na koniec dodałam masło. Dobrze wyrobione ciasto – wyrabiane około 8-10 minut, przełożyłam do miski wysmarowanej tłuszczem do wyrośnięcia. Musi podwoić swoją objętość. Czas zależy od jakości drożdży i temperatury pomieszczenia.
Po wyrośnięciu ciasta dodałam suszone owoce i posiekane migdały. Ciasto podzieliłam na 2 części. Każdą rozwałkowałam na kwadrat, położyłam na nim 1 wałek marcepanu i zawinęłam roladę.  Odłożyłam do ponownego wyrośnięcia.
Piekłam w 190 st C. przez około 30 min. Studziłam na kratce. Po całkowitym ostudzeniu obficie oprószyłam cukrem pudrem.
Dobrze zapakowany stollen może być przechowywany przez 2 tygodnie w temperaturze pokojowej.
Smacznego!

 

Continue Reading

DSC_0096

Uwielbiam wszystko co marcepanowe. Od dawna mam słabość do tych słodkości. Szczególnie do tych przygotowanych w domu. Przy okazji przygotowywania Drezden stollen postanowiłam sama przygotować masę marcepanową. Powodów było kilka.…
DSC_0078

Już zapomniałam jak tęskniłam za bezglutenowym pieczeniem. I trochę tym dreszczykiem emocji… Uda się, czy nie uda… Będzie wypiek zjadliwy? Wiemy przecież, że często smakołyki tylko na zdjęciach wyglądają zachęcająco,…
DSC_0041

Każdy z nas ma swoje świąteczne comfort foods. Mam i ja. Oczywiście uwielbiam barszcz z uszkami, smażonego na maśle karpia, nie odmówię pysznych pierogów z grzybami i kapustą. Nie odwrócę…
DSC_0160-2

  Ciasto mojego dzieciństwa. Długo szukałam przepisu. Wiedziałam, że gdzieś go mam, ale nie wiedziałam gdzie. Przeszukałam wszystkie fiszki, zeszyty z przepisami, książki, w które mogłam włożyć kartkę i… znalazłam!…
DSC_0078-2

Nie wiem ile musiałabym upiec pierników, żeby znudziły się moim dzieciom. Młodszy lubi te bardziej ostre, pieprzne, natomiast starszy syn te delikatniejsze. Natomiast obaj są zdania, że im więcej lukru,…
DSC_0041_thumb.jpg

U nas sezon na ciastkowanie i piernikowanie zaczął się już dawno. Od dłuższego czasu sprawdzamy i smakujemy się różnych pieprznych i korzennych ciasteczkach, maślanych ciastkach i miodowych recepturach. Jak co…
dsc_0129-2

Dawno nie zamieszczałam przepisów z wypiekami bez glutenu. Czas to zmienić! Tym bardziej, że upiekłam dosyć dobre babeczki bez glutenu, z karobem zamiast kakao. Przepis pochodzi z tej samej książki…

Co prawda czas grillowania w Polsce powoli dobiega końca, rok szkolny już się zaczął. Mój starszy syn już od dwóch tygodni chodzi do szkoły i, w przeciwieństwie do mnie, jest z tego…