DSC_0297

Znalazłam kolejny cudowny przepis na naleśniki. Ciasto przygotowuje się szybko i prosto, nie potrzebujemy do tego żadnych wyspecjalizowanych sprzętów – wystarczy sitko do przesiania mąki, miska i dobra trzepaczka do wymieszania składników. Ciasto odpoczywa godzinę, więc my możemy w tym czasie przygotować dowolny farsz.

DSC_0299

Oryginalny przepis jest z cukrem, z myślą o słodkich i sławetnych naleśnikach suzette. Ja natomiast nie dodałam cukru. Z przyzwyczajenia już go pominęłam. Cały przepis i instruktaż  znajdziecie tu.

Potrzebujemy:

500 ml mleka
3 jajka
225 g mąki (przesianej)
40g roztopionego masła
40g drobnego cukru (ja pominęłam)
szczypta soli

Smażymy:

Mąkę, przesiałam, wymieszałam z solą (i cukrem). Mniej więcej po środku zrobiłam wgłębienie i wlałam jajka. Powoli trzepaczką mieszałam jajka, zbierając mąkę. Starałam się robić to powoli i delikatnie, żeby zbyt duża ilość mąki nie wsypała mi się do jajek. Gdy uzyskałam konsystencję trochę gęstszą od śmietanki, zaczęłam wlewać powoli mleko, nie przerywając mieszania. Mleko wlewałam powoli, z przerwami, mieszałam delikatnie, ale zdecydowanie, nie zabierając zbyt dużo mąki do “mojego środka – mieszanki jajeczno-mączno-mlecznej”. Dzięki temu uniknęłam pojawienia się zbrylonych kawałków mąki. Na koniec, do wymieszanego ciasta wlałam roztopione, ciepłe masło.
Wymieszane ciasto odstawiłam na 1 godzinę do odpoczęcia. Po tym czasie smażyłam naleśniki na suchej patelni po kilka sekund z każdej strony. Jemy na słodko lub z wytrawnym farszem.
Smacznego!
 

Continue Reading
DSC_0120

Boże Narodzenie to czas, który kojarzy mi się z ciastkami. Generalnie z dobrym jedzeniem, słodyczami, ciastami. Moja mama w kuchni nie ma sobie równych i każde święta to kulinarna rozpusta.…
DSC_0109

Nie jestem fanką bakalii. Jednak od niedawna, dwa razy w roku, zwłaszcza w Boże Narodzenie, lubię drożdżowe ciasta z dużą ilością suszonych owoców. Oczywiście rodzynki nie znajdują miejsca w moich…
DSC_0096

Uwielbiam wszystko co marcepanowe. Od dawna mam słabość do tych słodkości. Szczególnie do tych przygotowanych w domu. Przy okazji przygotowywania Drezden stollen postanowiłam sama przygotować masę marcepanową. Powodów było kilka.…
DSC_0078

Już zapomniałam jak tęskniłam za bezglutenowym pieczeniem. I trochę tym dreszczykiem emocji… Uda się, czy nie uda… Będzie wypiek zjadliwy? Wiemy przecież, że często smakołyki tylko na zdjęciach wyglądają zachęcająco,…
DSC_0041

Każdy z nas ma swoje świąteczne comfort foods. Mam i ja. Oczywiście uwielbiam barszcz z uszkami, smażonego na maśle karpia, nie odmówię pysznych pierogów z grzybami i kapustą. Nie odwrócę…
DSC_0160-2

  Ciasto mojego dzieciństwa. Długo szukałam przepisu. Wiedziałam, że gdzieś go mam, ale nie wiedziałam gdzie. Przeszukałam wszystkie fiszki, zeszyty z przepisami, książki, w które mogłam włożyć kartkę i… znalazłam!…
DSC_0078-2

Nie wiem ile musiałabym upiec pierników, żeby znudziły się moim dzieciom. Młodszy lubi te bardziej ostre, pieprzne, natomiast starszy syn te delikatniejsze. Natomiast obaj są zdania, że im więcej lukru,…
DSC_0041_thumb.jpg

U nas sezon na ciastkowanie i piernikowanie zaczął się już dawno. Od dłuższego czasu sprawdzamy i smakujemy się różnych pieprznych i korzennych ciasteczkach, maślanych ciastkach i miodowych recepturach. Jak co…
dsc_0129-2

Dawno nie zamieszczałam przepisów z wypiekami bez glutenu. Czas to zmienić! Tym bardziej, że upiekłam dosyć dobre babeczki bez glutenu, z karobem zamiast kakao. Przepis pochodzi z tej samej książki…