DSC_0692-2

Szybka przekąska, doskonała na spotkanie z przyjaciółmi. Jest świetną alternatywą dla naszych koreczków. My lubimy ją również jako składową lunchboxów do pracy.

DSC_0693

Ja lubię te roladki, ponieważ za każdym razem możemy użyć innego rodzaju wędliny (innego salami, szynki), innych warzyw, innego serka, inaczej je przyprawić i mamy zupełnie inny produkt końcowy. A smakują ciągle tak samo dobrze i tak samo szybko się je przygotowuje.
Próbowałam zawijać roladki tak jak sushi – matą, i to, dla mnie, jest najbardziej optymalne rozwiązanie. Roladki są wtedy zwarte, nie rozsypują się. Najgorzej zwija się je tylko z folią lub same i widać to na fotografiach. Natomiast każdy z Was znajdzie swój ulubiony sposób.

DSC_0696

DSC_0690

DSC_0691

Potrzebujemy:

salami (ok, 25-30 plastrów, zależy od wielkości i od tego ile plastrów ułożymy w rzędzie, około 55g)/szynkę
po 1/2 różnokolorowej papryki
garść oliwek (ja dałam czarne i zielone nadziewane czosnkiem)
1/2 pęczka dymki
1/4 czerwonej cebuli
1/2 szklanki serka śmietankowego

Przygotowanie:

Plastry wędliny ułożyłam na folii, starając się aby plasterki zachodziły lekko na siebie. Posmarowałam je serkiem. Na nie ułożyłam warzywa – paprykę, cebulę, dymkę i oliwki. Zawinęłam je mocno, najlepiej przy pomocy maty do sushi. Lekko schłodzone pokroiłam na mniejsze kawałki – wielkość zależy od upodobań. Im mniejsze tym wygodniej.
Smacznego!

Continue Reading
dsc_0082-2

Na zdjęciu rolki w towarzystwie sałatki - zestaw lunchboxowy.  Wodorosty, już parę razy pisałam na blogu, że bardzo je lubię i często używam w swojej kuchni. Niezbyt często jednak publikuję…

Nie wszyscy przepadają za śledziami. Ja nie lubię pozbywać się ich zapachu z kuchennych sprzętów i rąk. Ale raz na jakiś czas można przygotować coś smacznego i efektownego. Zwłaszcza takiego…

Rano obudziłam się głodna i bardzo zmęczona. Okazało się, że za oknem jesień - zimno i deszczowo. A jeszcze niedawno mieliśmy 30 st C i ciągle włączony klimatyzator. Postanowiłam poprawić…

Ostatnio na okładce jednej z gazet było zdjęcie dania z awokado i łososia. Przyciągnęło mój wzrok, ponieważ lubię oba składniki, a podane było w fajny sposób. Nie pamiętam nazwy gazety,…

Na wielkanocnym stole jajka być muszą. Ale już niekoniecznie z ciężkim sosem majonezowym. Przygotowałam je z szynką długodojrzewającą i kiełkami. Zamiast sosu tatarskiego zrobiłam sos z octu balsamicznego i oliwy…

Ugotować jajko w koszulce to nie taka prosta sprawa. Zwłaszcza kiedy chcemy, żeby ładnie się prezentowało. Ja ze swojego szczególnie zadowolona nie byłam. Wiem gdzie popełniłam błąd przy jego gotowaniu.…