Okazało się, że oprócz diety bezglutenowej musimy zaprzyjaźnić się z dietą FODMAP. Pierwszy nasz posiłek był raczej skromny w składniki i będzie on pozycją wyjściową. Niemniej dzięki temu gulaszowi wiem, że można ugotować coś smacznego, szybkiego i ta dieta nas nie ogranicza. Więcej o samej diecie w następnych postach, dzisiaj przepis.
Użyłam składników, których byłam pewna i które miałam w domu. Oczywiście, możemy wzbogacić mięso i sos marchewką, papryką, cukinią, pomidorami, imbirem, ale ja jakoś nie wpadłam na ten “szalony”pomysł…
Składniki:
4-5 niezbyt cienkich kotletów
1/2 łyżeczki wędzonej papryki
1/2 łyżeczki mielonej kurkumy
1 łyżeczka sosu sojowego bezglutenowego*
1/4 łyżeczki sosu rybnego bezglutenowego**
sól, pieprz świeżo zmielony
liść laurowy, 2-3 ziarenka ziela angielskiego
200 ml mleka kokosowego, najlepiej domowego (klik), ewentualnie bez zagęstników
1-1 1/2 łyżki oleju rzepakowego
*Jest on bezpieczny dla większości osób będących na diecie FODMAP. Niewielkie ilości powinny być dla nas niewyczuwalne, wg dietetyczki Karli Scarlata, sos sojowy zawiera 1 g węglowodanów w 1 łyżce (klik); wg innego źródła również możemy stosować tę przyprawę – klik. Również w książce The FODMAP solution dają nam zielone światło co do stosowania sosu sojowego. Pamiętajmy, że nie może zawierać pszenicy, musi być bezglutenowy.
**Użyłam też sosu rybnego, ale tu w skład wchodzą tylko anchois, cukier, woda i sól, skład prosty, więc niczego się nie obawiałam.
Przygotowanie:
Mięso pokroiłam w kostkę i wymieszałam z przyprawami. Mięso smażyłam na rozgrzanym oleju. Kiedy się skarmelizowało podlałam je wodą i dusiłam do miękkości. Pod koniec duszenia wlałam mleko kokosowe. Kiedy woda odrobinę wyparowała i sos zgęstniał, wyłączyłam palnik.
Pierwszego dnia zjedliśmy sos z naleśnikami, drugiego z ziemniakami. Doskonale pasuje do niego sałatka z ogórka, papryki, rzodkiewki, zielonej części dymki. Przepis zamieszczę jutro.
Smacznego!
Continue Reading
Biorąc pod uwagę dzisiejszą dostępność do produktów, literatury kulinarnej, programów, zdjęć, ciężko jest wymyślić coś nowego, odkrywczego. Ja też nie byłam oryginalna i przygotowałam tzw. wegańskie serniczki - przygotowane z…
Kolejny ciemny chleb, który najbardziej do gustu przypadł mojemu starszemu synowi. K wprost pożerał kromki z masłem i uśmiechał się od ucha do ucha. Ten chleb to wykorzystanie resztek…
Rano obudziłam się głodna i bardzo zmęczona. Okazało się, że za oknem jesień - zimno i deszczowo. A jeszcze niedawno mieliśmy 30 st C i ciągle włączony klimatyzator. Postanowiłam poprawić…
Jeszcze w sezonie zamroziłam kilka woreczków truskawek. Mimo że nie brakuje ich u nas nawet poza sezonem i pachną intensywnie, smakują jak truskawki, to nie są tak słodkie i smaczne.…
Moje dzieci bardzo lubią nutellę. Do tej pory kupowaliśmy masło orzechowe o przyzwoitym składzie, którego głównym składnikiem była przede wszystkim czekolada (dobrze, że nie cukier czy olej palmowy). Czasami robiłam…
Zupy - niby nic, a jednak... Najbardziej lubię te ze sporą ilością warzyw. Najlepiej ze świeżymi, prosto z ogródka, ale ze sprawdzonego warzywniaka też mogą być. Do tej pory miałam do…
Wśród osób na diecie bezglutenowej jest wiele takich, które są również na diecie wegańskiej. Niektórzy z wyboru, niektórzy z przyczyn zdrowotnych a niektórzy - tak jak ja dzisiaj,…
Masło orzechowe kojarzy się z amerykańskimi kanapkami i przekąskami. Nie może go zabraknąć przy wieczorze z piwem i chipsami, grzankami z dżemem, mniej lub bardziej wymyślnymi.Wiemy ile kosztuje słoiczek dobrego,…
Rozgrzewająca zupa, którą przygotowałam w okresie świątecznym - bożonarodzeniowym. Zrobiłam wpis i zapomniałam opublikować... Wpis był o poszukiwaniu śniegu i jednodniowej wycieczce do Yosemite. Śnieg znaleźliśmy, ale potrzebna nam była…
Recent Comments