DSC_0183

Moi drodzy, czy może być coś lepszego niż miodowe blaty przełożone creme patissiere? Moim skromnym zdaniem nie. Uwielbiam miodownik w każdej postaci. A creme patissiere kojarzy mi się z kremówką/napoleonką (w zależności od regionu znaną po inną nazwą), którą dawno temu robiła moja mama.

DSC_0181

Przepis na creme patissiere, który Wam dzisiaj przybliżę przeniósł mnie w beztroskie lata dzieciństwa. Nawet nie spodziewałam się takiej podróży, bo ten krem przygotowywałam dziesiątki razy. Zgubiłam jednak przepisy, na których zazwyczaj się wzorowałam (tam zamiast mąki pszennej używało się skrobi kukurydzianej). Teraz wiem, że już nigdy nie zdradzę tej receptury. Przepis pochodzi ze strony magazyn-kuchnia.pl

DSC_0182

DSC_0187

Miodownik to przepis na Miodek wg s. Anastazji. Oczywiście, ja musiałam zmniejszyć ilość cukru, a mimo to ciasto i tak jest niesamowicie słodkie. Proponuję również schłodzić je odrobinę przed wałkowaniem.
Ciasto udekorowałam zmiksowanymi z orzechami pekan pełnoziarnistymi ciastkami i połówkami orzechów. Wy możecie polać czekoladą, posypać posiekanymi orzechami, posypać cukrem pudrem.

DSC_0189

DSC_0186

Potrzebujemy:

Miodowe blaty

ok 1kg mąki
250g masła (lub margaryny, wg s. Anastazji)
300g płynnego miodu
4 jajka
3 łyżki cukru pudru (lub 1 szklanka – to są 2 szklanki cukru zwykłego, tak na marginesie!)
2 łyżeczki sody (nie proszku do pieczenia, bo soda jest tutaj gaszona miodem)

Creme patissiere

6 żółtek
500ml mleka
1 laska wanilii (uwaga osoby uczulone)
75g drobnego cukru
25g mąki pszennej
20g skrobi kukurydzianej

Masa z creme patissiere

200g serka śmietankowego
creme patissiere
ok. 100g masła, miękkiego

 

Pieczenie:

Miodowe blaty

Masło utarłam (nie na gładką masę, do powstania grudek) z mąką, sodą i curkrem w misie miksera. Można to zrobić na stolnicy lub w food processorze. Następnie dodałam jajka i miód. Zamieszałam ciasto mikserem, a następnie zagniotłam na blacie. Dobrze jest schłodzić lekko ciasto przed wałkowaniem, np. około 30 minut w lodówce.
Ciasto podzieliłam na 4 równe części, rozwałkowałam je i piekłam ok. 25-30 minut w 180 st. C. Najpierw studziłam je na blasze a następnie na kratce.

Creme patissiere

Mleko z wanilią zagotowałam, zmniejszyłam ogień i trzymałam na płycie jeszcze około 5 min. Z laski wydrążyłam ziarenka a samą laskę wrzuciłam do garnka.
W tym czasie utarłam jajka z cukrem na puszysty, biały kogel-mogel. Masa jajeczna podwoiła swoją objętość. Następnie wymieszałam ją z mąką i skrobią.
Po zagotowaniu mleka powoli wlewałam je do masy jajeczno-mącznej. Powoli, żeby nie zrobić jajecznicy, cały czas mieszając. Kiedy temperatura masy była na tyle wysoka, że mogłam wlać je całe do niej, wspomogłam się sitkiem, żeby zatrzymać na nim kożuch i inne zanieczyszczenia. Przelałam masę do garnka i na wolnym ogniu podgrzewałam i mieszałam. Masa będzie powoli gęstnieć. Po zagotowaniu – zobaczymy małe bąbelki, gotujemy jeszcze z 1-2 minuty. Przelałam creme do miski, dokładnie przykryłam masę folią, tak, żeby folia dotykała masy. Jeśli tego nie zrobimy na wierzchu może zrobić się kożuch i podczas miksowania powstaną grudki.

Masa

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Inaczej masa może się zwarzyć.
Serek utarłam z masłem. Powoli dodawałam creme patissiere – najpierw bardzo małą ilość, następnie powoli ją zwiększałam.
Utartą, gotową masą przełożyłam placki miodowe.

Gotowe ciasto posypałam pełnoziarnistymi ciastkami zmiksowanymi z orzechami włoskimi i udekorowałam połówkami orzechów pekan.
Smacznego!

 

 

Continue Reading
DSC_0108

Nie wyobrażam sobie wigilii bez barszczu z zakwasu. Z uszkami. W tym roku natomiast postanowiłam sprawdzić czy wyobrażam sobie wigilię bez pierogów z kapustą i grzybami. Bo do tej pory…
DSC_0091

Te tradycyjne niemieckie ciasteczka bożonarodzeniowe to tegoroczny hit. Są niezwykle proste w przygotowaniu i szybko się je robi. Wystarczy łyżką zamieszać składniki, wyłożyć je na blaszkę i piec. Nie wymagają…
DSC_0109

Nie jestem fanką bakalii. Jednak od niedawna, dwa razy w roku, zwłaszcza w Boże Narodzenie, lubię drożdżowe ciasta z dużą ilością suszonych owoców. Oczywiście rodzynki nie znajdują miejsca w moich…
DSC_0047

Uwielbiam kapustę z grzybami. Dlatego nigdy nie kupuję pierogów z kapustą i grzybami, bo... najczęściej jest to słodka kapusta i pieczarki. A ja lubię leśnie grzyby i kiszoną (nie kwaszoną!)…
DSC_0041

Każdy z nas ma swoje świąteczne comfort foods. Mam i ja. Oczywiście uwielbiam barszcz z uszkami, smażonego na maśle karpia, nie odmówię pysznych pierogów z grzybami i kapustą. Nie odwrócę…

Wiele już razy powoływałam się na forum cincin.cc. Nie jest tajemnicą, że znajduję tam wiele sprawdzonych przepisów (również te, które mam w starych książkach kucharskich, jednak na forum są one…
DSC_0078-2

Nie wiem ile musiałabym upiec pierników, żeby znudziły się moim dzieciom. Młodszy lubi te bardziej ostre, pieprzne, natomiast starszy syn te delikatniejsze. Natomiast obaj są zdania, że im więcej lukru,…
dsc_0205-2

Pierniczki to ulubione ciastka moich synów. Wypróbowałam już sporo przepisów i ciagle sprawdzam nowe. Wczoraj musiałam postawić na sprawdzony i pewny. Piekłam bowiem te ciastka mojemu dziecku do szkoły na Polar Express…