DSC_0257-2

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Czas zadbać o świąteczne menu. Ja już powoli sprawdzam przepisy na baby drożdżowe, bułeczki śniadaniowe i inne ciekawe dania.
Tym razem mam dla Was rewelacyjną babę drożdżową z kandyzowanymi owocami. My nie czekaliśmy aż ostygnie – jeszcze gorącą posypałam cukrem pudrem, gorącą kroiłam i jedliśmy na kolację!
Jest niezwykle miękka, puszysta, delikatna, słodka od kandyzowanych  owoców.
Posiłkowałam się przepisem  z książki Polska Wielkanoc.

DSC_0258

DSC_0262

Potrzebujemy:

500g mąki
1 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
200 ml ciepłego mleka
1/4 szklanki cukru (wg przepisu 200g, ale cukata jest tak słodka, że ja dodałam go zdecydowanie mniej)
4 żółtka
2 łyżki oleju
150 g masła
szczypta soli
100 ml adwokata lub innego likieru (ja dodałam amaretto, bo taki akurat miałam)
10 g rodzynek (ja dałam kandyzowane owoce, i dałam ich więcej)
1 łyżka skrobi (mączki) ziemniaczanej (ja dałam skrobię kukurydzianą)

tłuszcz i bułka tarta do formy

DSC_0251

DSC_0249

Pieczemy:

Z drożdży, mleka i odrobiny cukru przygotowałam zaczyn.
Roztopiłam i przestudziłam masło.
Żółtka utarłam z pozostałym cukrem. Przesiałam mąkę, dodałam do niej zaczyn, sól, jajka i wyrabiałam ciasto. Gdy połączyły się składniki wlałam masło. Dokładnie wyrobione ciasto odstawiłam do wyrośnięcia. Gdy podwoiło objętość – dodałam kandyzowane owoce, lekko zagniotłam i odstawiłam do ponownego wyrośnięcia już w foremce.
Babkę piekłam w 180 st C przez 40 minut.
Smacznego!


Continue Reading
DSC_0653-2

Przy każdej okazji piszę o tym, że staramy się nie kupować tutejszego pieczywa. Kiedy tylko mam czas i składniki, piekę domowe bułki i chleb. Zawsze staram się wynaleźć taki przepis,…
dsc_0071

Kolejne ciasto na jesienną chandrę. Z kubkiem gorącej herbaty i książką rozgoni chmury w każdy deszczowy wieczór. Wygląda na trochę skomplikowane, ale nawet ja sobie z nim poradziłam... Wystarczy rozwałkować…

W święta dominowały u nas słodkości. Począwszy od pierników (piernik staropolski, czeskie pierniczki tradycyjne, piernik z kawą, bezglutenowe czeskie pierniczki i sporo z zeszłego roku), skończywszy na ciastach z makiem. Najsmaczniejszym okazało się znalezione…

Jeszcze kiedy piekł się w piekarniku przypomniały mi się niedziele u Babci i jej niezwykła bułka drożdżowa. Babcia piekła ją w dużej płaskiej blaszce. Nic nie smakowało lepiej niż takowa…