DSC_0527

W związku z zaistniałą sytuacją – kiedy nie bardzo mamy chęci wyjść z domu, a i sklepy nie zawsze mają pełne półki, chciałam zaproponować Wam szybkie bagietki.

DSC_0526

Te bagietki mają bardzo pożądaną przez większość teraz zaletę – potrzebujemy do nich minimalną ilość drożdży. Na 2 batony, średniej wielkości, użyłam tylko 1/4 łyżeczki drożdży! Przyznajcie, że to nie jest dużo. Ciasto, pomimo braku zaczynu, długo wyrasta – około 4 godzin. I dlatego taka ilość drożdży spokojnie nam wystarczy.

DSC_0531

Bagietki są miękkie, z dziurkami w środku, mają chrupiącą skórkę. Można upiec podwójną porcję, ponieważ długo zachowują świeżość.
Przepis pochodzi z internetu stąd.

DSC_0529

Potrzebujemy:

350g mąki
1/4 łyżeczki suchych drożdży
260 ml wody
sól do smaku

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki wymieszałam w mikserze. Ciasto odłożyłam do wyrośnięcia. 3 razy co 45 minut delikatnie podnosiłam i składałam ciasto do środka na blacie (można to zrobić w misce).
Po tym czasie podzieliłam ciasto na 2 części, uformowałam walec z każdego ciasta i podłożyłam ciasto żeby odpoczęło. Po 10-15 minutach z tych kawałków uformowałam bagietki. Odpoczywały one około 15 minut.
Wypiekałam je około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 200 st. C. Przed włożeniem bagietek do piekarnika przygotowałam w piekarniku parę z kostek lodu.
Smacznego!

Domowa Piekarnia

Continue Reading
DSC_0480

Aromatyczna, zapleciona, pachnąca dzieciństwem. Kto by pomyślał, że przepis znaleziony na opakowaniu mąki przywróci tyle wspomnień… Piekłam tę chałkę kilka razy. Mój syn już po zapachu ją rozpoznaje i wie,…
DSC_0359

To jedna z moich ulubionych metod pieczenia. Solidny garnek, wysoka temperatura piekarnika i pewność, że chleb się uda. Zawsze towarzyszy idealna, chrupiąca skórka i miękki miąższ. Chleb, który chcę Wam…
DSC_0148

Kiedy te bułki rosły w piekarniku, byłam przekonana, że będą waciane i bez smaku. Takie typowe, sklepowe. Puchate są bardzo i niezwykle delikatne w smaku. Mój niejadek zjadł 2 dosłownie…
DSC_0072

Okazuje się, że nie w każdej części Polski znane są te bułki. Na przykład w Małopolsce, gdzie mieszkał mój mąż, znajomi nie bardzo wiedzieli o czym mówię. Za to w…
DSC_0477

Domowy chleb to ten rarytas, którego nie umiem sobie odmówić. W dobie mody na low carb i keto, wszystko co bezglutenowe, moja rodzina jest zdecydowanie chlebowa. I o ile nasz…
DSC_0291

Dawno nie zamieszczałam przepisu na pieczywo. A przecież piekę, odkopuję stare przepisy, poznaję nowe. O ile mogę sobie odmówić słodyczy, ciast i kilku innych pyszności, to kanapka ze świeżym chlebem…
DSC_0029-2

To bułki mojego dzieciństwa. Jedną z rzeczy, których brakuje mi w Kalifornii jest dobre pieczywo. Czasami nienajgorszy chleb kupimy w Whole Foods lub Farmers Marketach, ale te ostatnie są dostępne…
dsc_0071

Kolejne ciasto na jesienną chandrę. Z kubkiem gorącej herbaty i książką rozgoni chmury w każdy deszczowy wieczór. Wygląda na trochę skomplikowane, ale nawet ja sobie z nim poradziłam... Wystarczy rozwałkować…