Ta pasta to smak dzieciństwa, Taki comfort food. Wiem, że nie jest to najzdrowszy wariant dodatku do pieczywa, ale czasem możemy sobie pozwolić na chwile słabości. Do takiej pasty możemy dodać zdrowe dodatki, za każdym razem coś zmienić w jej składzie.

Podstawowymi składnikami są jajka, puszka makreli w sosie pomidorowym (lub inna ryba) i szczypiorek. Reszta już wg uznania. Ja takiej pasty nie jadłam od nie pamiętam kiedy. Staramy się nie jeść przetwarzanej żywności. Poza tym ja nie mogę jeść ani puszkowanej żywności (konserwanty), ani pomidorów. Jednak tym razem poddałam się słabości.

DSC_0518

DSC_0525

Potrzebujemy:

1 puszka makreli w pomidorach (lub innej ulubionej ryby)
3-4 jajka
1/2 pęczka szczypiorku
sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:

Rybę przekładamy do miseczki. Jajka kroimy w drobną kostkę a szczypiorek siekamy. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Pasta najlepiej smakuje ze świeżo upieczonym domowym pieczywem posmarowanym masłem.
Smacznego!

Continue Reading
DSC_0550

Jedne z tych, które można jeść bez niczego. Podane nawet z samym cukrem są ucztą dla podniebienia.  Niezwykle elastyczne i długo zachowujące świeżość. Przepis na nie znalazłam w starej książce…
DSC_0653-2

Przy każdej okazji piszę o tym, że staramy się nie kupować tutejszego pieczywa. Kiedy tylko mam czas i składniki, piekę domowe bułki i chleb. Zawsze staram się wynaleźć taki przepis,…
DSC_0029-2

To bułki mojego dzieciństwa. Jedną z rzeczy, których brakuje mi w Kalifornii jest dobre pieczywo. Czasami nienajgorszy chleb kupimy w Whole Foods lub Farmers Marketach, ale te ostatnie są dostępne…
dsc_0127-2

Co robimy, kiedy nie mamy ochoty na  wyjście po chleb na śniadanie, a pieczenie domowego zajmuje zbyt dużo czasu? Przegląd lodówki! Dzięki temu dzisiaj na śniadanie mieliśmy puszyste racuchy z syropem klonowym.…
dsc_0071

Kolejne ciasto na jesienną chandrę. Z kubkiem gorącej herbaty i książką rozgoni chmury w każdy deszczowy wieczór. Wygląda na trochę skomplikowane, ale nawet ja sobie z nim poradziłam... Wystarczy rozwałkować…
dsc_0043-2

Może ich wygląd nie powala za bardzo, za to smak tak. Zwłaszcza nutella w środku wabi mojego starszego niejadka. Przepis znalazłam na rosyjskojęzycznej stronie. Nazywają się Erevenskiye i zamiast rodzynek dodałam nutellę. Następnym…

Rano obudziłam się głodna i bardzo zmęczona. Okazało się, że za oknem jesień - zimno i deszczowo. A jeszcze niedawno mieliśmy 30 st C i ciągle włączony klimatyzator. Postanowiłam poprawić…