DSC_0334-2

Łosoś w sosie glazurowanym wygląda niepozornie, ale smakuje zaskakująco. Ma dosyć intensywny smak sosu, który kontrastuje z delikatnym łososiem. Sam sos można wykorzystać do innych dań, np jako składnik kuleczek mięsnych, jako marynatę mięs, warzyw czy grzybów grillowanych.
Sos jest prosty w przygotowaniu, wymaga użycia tylko kilku składników. Przepis na sos pochodzi stąd.
DSC_0335-2

Potrzebujemy:

łososia – ilość nam odpowiadającą
sól i pieprz do smaku

1 szklanka sosu sojowego (jeżeli użyjemy sosu bezglutenowego, całe danie będzie bezglutenowe)
1/4 szklanki octu ryżowego (można użyć mirin, octu do gotowania)
1/4 sake (lub wytrawnego wina)
1/4 szklanki cukru
DSC_0305-2

Przygotowujemy:

Łososia, jeżeli trzeba, oczyszczamy z łusek, suszymy i odkładamy na bok.
Do średniego rondla o grubym dnie wlewamy wszystkie płyny i wsypujemy cukier. Doprowadzamy sos do wrzenia, cały czas mieszając. Sos musi być gęsty i gładki.
Łososia grillujemy na patelni i polewamy gotowym sosem.
Smacznego!

Continue Reading
DSC_0032-2

W kuchni polskiej się przyjęło, że obiad bez zupy nie jest pełnoprawny. Co prawda, dzisiaj, kiedy czasu mamy coraz mniej, coraz częściej odchodzimy od tej złotej zasady i stawiamy na jedno…
dsc_0104-2

Pierwszy raz przygotowałam danie podążając za wskazówkami przepisu.Oczywiście nie mam na myśli chlebów czy ciast, gdzie skrupulatność i dokładność jest na wagę złota. Ale i tam zdarzało mi się uzyć zamiennika. Do tej…
dsc_0040-2

Leniwa ja, leniwa kuchnia.... Są dania, tzw. po najmniejszej linii oporu, których nie lubię i nie zrobię. Gołąbki tylko tradycyjnie. Rosół tylko długo gotowany. ALE te pierogi.... Hmmm. Są pyszne,…
dsc_0007-2

W gorącej Kalifornii ostatnio nastąpiła pora chłodna i deszczowa. Poranki nie są już tak ciepłe i słoneczne jak kiedyś, słońce nie wpada tak często przez okna. Trzeba się ratować dobrym…

Jedna z moich ulubionych wersji roladek drobiowych. Dodaję do niej sporo warzyw, w tym dużo cebuli, dlatego nie są one zbyt mdłe. Ostatnio dodałam awokado i muszę sprawdzić, czy zareagowałam…

O tym, że moje dzieci jedzą tylko dwie zupy pisałam wiele razy. Staram się modyfikować je na różne sposoby, zachęcając moich niejadków do poznania nowych smaków. Wczoraj przygotowałam tradycyjne polskie…

W takie dni jak dzisiaj, kiedy za oknem ciemno, zimno, mokro, najlepiej zjeść rozgrzewającą zupę. Ja przygotowałam krupnik z ziemniakami i kiełbasą. Przypomniały mi się czasy studenckie, kiedy po powrocie…

Jak to często bywa, zwłaszcza ze mną, jadamy oczami. I ja tym razem postanowiłam zjeść zdjęcie tego kurczaka. I jak to u mnie bywa, nie wygląda on tak apetycznie jak na…