Co tu dużo pisać… Rewelacyjne. Przepis pochodzi z książki Indian inspired gluten free cooking Alamelu Vairavan & Margaret Pfeiffer. Zrobiłam je z większej porcji i odrobinę zmodyfikowałam przepis.
Kotlety są pikantne, kolorowe. Część z nich zawinęłam w boczek, część upiekłam tak jak w przepisie. Nie dodałam jedynie kolendry (moje dzieci nie lubią), ostrej zielonej papryczki i zmniejszyłam ilość kminu – ja nie lubię.
Żeby kotlety były chrupiące autorzy proponują je natłuścić przed pieczeniem. Ja ten krok również pominęłam. Nakładałam je na blaszkę za pomocą łyżki do lodów.
Kminek drobno posiekałam przed usmażeniem. Następnym razem z pewnością obiorę pomidory ze skórki. Nie ubijałam dokładnie ziemniaków, chciałam żeby ich kawałki były wyczuwalne. Smakują świetnie ciepłe (jako dodatek do obiadu – ja podałam je z potrawką z kurczaka ze sporą ilością kurkumy i czerwonej pasty curry) i zimne.

 

 

 

 

 

Składniki:

600 g obranych ziemniaków
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki świeżo startego imbiru
szczypta soli
1 średnia cebula (ja dałam szalotkę)
1 średni pomidor
odrobina pieprzu cayenne,
1/2 łyżeczki kminu rzymskiego
odrobina wędzonej papryki
1 łyżka oleju

Przygotowanie:

Piekarnik nagrzewamy do 200 st C.
Ziemniaki kroimy w kostkę i gotujemy, z 1/4 łyżeczki kurkumy, aż łatwo nam będzie wbić koniec noża.
W międzyczasie przygotowujemy resztę składników. Drobno kroimy cebulę i pomidora, imbir ścieramy na tarce. Na patelni podgrzewamy delikatnie olej i smażymy na nim kmin. Dodajemy pomidory, cebulę i imbir. Dusimy przez około 5-7 minut. Dodajemy resztę przypraw – 1/4 łyżeczki kurkumy, pieprz, paprykę, sól. Po około minucie dodajemy ziemniaki. Dusimy tyle, ile potrzebujemy czasu na wymieszanie składników. Delikatnie ubijamy ziemniaki.
Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia układamy kulki z masy ziemniaczanej i lekko je spłaszczamy. Autorzy proponują spryskać je oliwą w sprayu i piec w piekarniku po 4 minuty z każdej strony. Ja piekłam je przez 8 minut a na 2 ostatnie minuty zwiększyłam temperaturę do 250 st C i włączyłam górne grzanie w piekarniku.
Smacznego!

Facebook Comments
Continue Reading

Niestety, te lody są kaloryczne. Ich głównym składnikiem jest śmietana kremówka i słodzone mleko skondensowane. Mimo to lody wydają się lekkie, delikatne i, wbrew pozorom, nie są takie słodkie. Ja…

Zainspirowana akcją na jednym z portali kulinarnych postanowiłam popełnić coś meksykańskiego. Przygotowałam burritos z kurczakiem. Placki wyszły elastyczne i łatwo zawijały się w burrito. Nie mogłam co prawda zawinąć ich…

Zrobienie ich zajmuje mniej niż 30 minut. Najlepsze jakie jadłam do tej pory. Przepis znalazłam na blogu o marokańskim (i nie tylko) jedzeniu. Piekłam w dwóch różnych foremkach - silikonowej i aluminiowej.…

W Polsce szparagi jadłam tylko w sezonie. Teraz delektuję się nimi zdecydowanie częściej. Najlepiej smakują te przygotowywane z niewielkiej ilości składników. Te z masłem i czosnkiem są najsmaczniejsze. Dzisiaj przygotowałam…

Często słyszymy, żeby ograniczać spożywanie tuńczyka ze względu na jego spore zakażenie rtęcią. Uważać na niego powinny kobiety w ciąży i karmiące piersią. Jeżeli nie ma przeciwwskazań możemy od czasu…

Nie ma nic lepszego niż leniwe weekendowe poranki. U nas pierwszy wstaje nasz starszy syn, potem ja. Pierwsze jego pytanie zazwyczaj brzmi co dzisiaj na śniadanie? Dzisiaj zrobiłam gofry. Są…

Moje dzieci rybę jedzą tylko pod postacią mielonych kotlecików. Razem z rybą zmieliłam białą fasolkę z puszki. A że nie miałam pomysłu na warzywa do obiadu - wymyśliłam rybne szaszłyki.…

Zaczynają się upały. Już kolejny dzień termometr pokazuje ponad 30 st. Klimatyzator jest włączony nawet w nocy. W takie dni nic nie gasi lepiej pragnienia niż gorąca, miętowa i bardzo…