
Pomidorowa to ulubiona zupa moich dzieci. My też ją lubimy, ale jak często można jeść tę samą zupę? Staram się wymyślać różne wariacje na jej temat, ale w granicach “akceptowalności” przez chłopców. Tę wersję przygotowuję w 2 wariantach – dla dzieci i dla dorosłych.
Wczoraj zrobiłam wersję dla dorosłych, której i ja nie podołałam. Mój mąż był za to wniebowzięty.
Do zrobienia “ognistej” zupy potrzebujemy:
włoszczyznę
2 papryki czerwone
2 papryki żółte
słoik papryki konserwowej (najlepsza jest grillowana z obraną skórką)
pomidory z puszki lub gęsty sok pomidorowy (może być chili)
2-3 strączki suszonej papryczki chili
tabasco
sól
pieprz
liść laurowy
ziele angielskie
świeża bazylia
gęsta śmietana (jak ktoś lubi)
Włoszczyznę obieram i kroję na małe kawałki, razem z przyprawami wrzucam do garnka i zalewam wodą. W tym czasie czyszczę świeżą paprykę, wycieram ją do sucha, układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i polewam oliwą. Włożyłam do piekarnika na półkę 2 od góry i włączyłam grill. Kiedy papryka się grillowała ja obrałam ze skórki paprykę konserwową (nie miałam z obraną skórką). Włożyłam ją do blendera (ja używam thermomixa), dołożyłam do niej obrane zgrillowane papryki , papryczki chili i sos pomidorowy (dałam go zamiast pomidorów z puszki. Wszystko zmiksowałam i wlałam do gotującego się wywaru. Na małym ogniu gotowałam zupę przez jakieś 5 minut. Lubię gładkie kremy, dlatego przepuszczam zupę przez gęste sito.
Jeżeli czujecie potrzebę można polać krem tabasco, udekorować bazylią i zrobić kleks z gęstej śmietany. Gęsta śmietana złagodzi również ostrość zupy.
Moja zupa wyszła dosyć rzadka, bo przesadziłam z ostrością i musiałam dolać wywaru
Continue Reading
Pieczarki to nie tylko dodatek do farszu, składnik sosów. Z pieczarek można wyczarować samodzielne dania. Jedną z moich ulubionych przystawek są nadziewane pieczarki. Są na tyle wdzięczne, że można za…
Szparagi. Zielona, białe, fioletowe. Czekam na nie cały rok. Jak truskawki – najlepsze są tylko w sezonie. Ja najbardziej lubię te zielone. Są najdelikatniejsze. Czasami jednak sięgam po białe konserwowe.…
Ogórkowa. Uwielbiam. Z jajkiem. Plackami ziemniaczanymi, grzankami. Najlepsza jest z maminych ogórków kiszonych. Wtedy doprawiam ją tylko pieprzem. Dzisiaj niestety musiałam użyć kupnych ogórków, ale i tak nam smakowała.Składniki:ogórki kiszone*3…
A co powiecie na chleb? Na chleb, który wyciągnęłam z piekarnika 20 minut temu, a którego już praktycznie nie ma? A miały być grzanki do ogórkowej… “Oszalałaś? Taki chleb na…
Niedziela zawsze rozleniwia. Zwłaszcza kiedy dzieci o 5 rano są gotowe do zabaw. Bo przecież już JEST (!!!) dzień – księżyca nie ma, poszedł do kangurków…. Rad nierad musieliśmy zacząć…
Lubię. Przede wszystkim chyba za tę pyszną galaretkę. I smaluszek też. I za to, że wiem co jest w środku. Taką robiła moja Babcia. Zawsze po pozbawieniu życia prosiaczka lub…
Przez cały dzień miałam ochotę na coś mało sprecyzowanego, aczkolwiek pysznego. Pieczone ziemniaczki, jajecznica, a może coś konkretniejszego? Hmm... Jak zwykle w takiej sytuacji na ratunek przychodzą moi mężczyźni. Zawsze…
Dawno nie było pierogów. Dzisiaj przypomniał mi się smak ravioli z sosem pieczarkowym, które jadłam we włoskiej knajpce. Przepyszne. Postanowiłam rzucić im wyzwanie i zrobiłam. Może kształtem nie przypominały tych…
Pieczarki. Zawsze mam je w lodówce, zawsze pomocne, kiedy nie wiemy co dobrego przygotować do jedzenia. Z nich możemy wyczarować wiele. Ja dzisiaj wykorzystałam je do zrobienia sosu. Sos wyszedł…
Recent Comments